Strona autorska Anna Sari - Sari - Artykuły - myśli nasze zaplątane







Ostatnio dodane [ proza ]

stajenny. część piąta. [J. P.]
stajenny. część czwarta [J. P.]
stajenny. część trzecia [J. P.]
stajenny. część druga [J. P.]
stajenny. część pierwsza [J. P.]
samotna plaża [J P.]

Ostatnio dodane [ poezja ]

żonglerka [A. S.]
niepokorna [A. S.]
nostalgia [A. S.]
ludzki los [E. J.]
o ponownym znajdowaniu sensu [J. W.]
posłuchaj miły [A. S.]
gumisie [U. P.]
o zwyczajności [S. P.]
cicho sza... [A. S.]
noworoczne szaleństwo [M. K.]
za późno [A. P.]
prośba [I. N.]
gdzie jesteś [M. K.]
twoje oczy [M. K.]
zostałem dziadkiem [J. P.]
uparcie i skrycie [A. S.]
za późno na żal [M. K.]
list [M. K.]
polowanie [M. K.]
czyściec mój [M. K.]
ostatnia decyzja [M. K.]
własny dom [M. K.]
zawiodłeś [M. K.]
prawdziwa [U.P.]
majtki [M. B.]
je suis [M. B.]
samotność [M. F.]
przyspieszam kroku [A. S.]
zakochanie ? [A. S.]
czy już czas [J. W.]


wszystkie dodane ostatnio, a
nie uwzględnione tutaj teksty
dostępne są w archiwum


Warto przeczytać
-
-
-
-
-
-


Dźwiękiem zaplątani

Anna Łotysz
zwierzenia drewnianej róży


Krzysiek Banita Kargól
na śmierć mnie skazano

Krzysiek Banita Kargól
ostatni spacer


więcej zaplątanych w czytane i śpiewane słowa dźwięków pojawi się wkrótce w osobnej zakładce.


Ogółem online: 1
Gości: 1
Użytkowników: 0



Formularz logowania


Witaj, Gość · RSS 2017-01-24, 04:01
Główna » Artykuły » Sari

Strona autorska Anna Sari



Anna Sari
Od zawsze duch był we mnie niespokojny miejsca swojego szukający...

Namiętna romantyczka mocno stąpająca po ziemi. Z zezowatym szczęściem za pan brat, głodna życia i wrażeń, pisząca różności od wierszydeł do prozowatości, w słowach szukając chwili odpoczynku i wytchnienia. Wiecznie roześmiana, z ogromnym poczuciem humoru, językiem swoim własnym tak charakterystycznym i rozpoznawalnym. Dość specyficzna w sposobie pisania i postrzegania rzeczywistości. Uwielbiam burze z piorunami i przytulanie... wtedy reaguję jak kot - mruczeniem. Wciąż na coś czekam, sama nie wiem jeszcze na co, ale los kiedyś mi to wytłumaczy. Taką przynajmniej mam nadzieję.



___________________________________
Anna Sari - wiersze

nostalgia
cicho sza...
uparcie i skrycie
bez tytułu
Ech życie... życie...
Guru... ?
Cień
Oni
*********

Będziesz?
Estywacja
O niej...?
Fantasos
Memento Mori
Słowo o sobie
Mgnienie
Banitos...
Słowo...
Deja vu
Zostań...
Pętla...
Jutro...
Poczuj jak smakuje
Szaro - bura kołysanka
Byłam... Jestem...?
Spotkanie
Boję się
Skarga
Dłoń
Wciąż idę...
Czerwone usta
Nostalgia
Rytuał

___________________________________
żonglerka
posłuchaj miły
zakochanie ?
nic to...
obawa
szeptem krzyczę...
do ucha mruczane
kilka słów
czapka niewidka
oczy przecieram
zapomnieć
pejzaż po tobie
Masochizm
Tak bywa
Koncert na dwa ciała
O naiwności moja...
Przyjacielu...
Dusza
Nie czekam
Serce na klucz zamykam

Jak to?
Białe małżeństwo
Przykazanie...
Loteria
Koleje losu
Wyznanie
Pustka
Zapamiętaj kochany...
Bez słów...
Ostatni spacer
Gra
Przemijanie
Mruczando
Porankowo
Gra wstępna




___________________________________
Anna Sari - Saraśne

Cie choroba :)
Buntowniczka
Mrzonka
Ząb czasu
Wagary
Bądź tu miła
Podejrzane
Migawka
Niech się dopełni
Jeszcze

___________________________________
niepokorna
przyspieszam kroku
stało się :)
amorzasto-humorzasto
Jak sonar

Jak mól z szafy
Jedno zdanie
Wiosenne ironiczności



Wszystkie znajdujące się na stronie teksty stanowią wyłączną własność autora i nie mogą być wykorzystywane i powielane bez jego zgody. ( Dz. U. 1994 nr 24 poz 83 z póź zm )

kontakt:
fascynacja5@o2.pl
Kategoria: Sari | Dodał: Banita (2013-03-22)
Wyświetleń: 1560 | Komentarze: 2 | Rating: 5.0/2
Liczba wszystkich komentarzy: 2
2  
Przebiegłem się po wierszach. Czasem któryś zatrzymał na dłużej, ale wszystkie mają swoje niepowtarzalne klimaty. Z chęcią będę wracał do nich, bo naprawdę potrafią człowieka potargać:) Dzięki że mogłem je przeczytać.
Pozdrawiam

1  
Spacer skończyłem. I co mam powiedzieć? Znam Cię troszeczkę, ale nawet gdyby było inaczej pomyślałbym, że jesteś kobietą dojrzałą z pewnym bagażem doświadczeń który niesiesz ze sobą. W walizce masz spakowane wspomnienia, oczekiwania, marzenia. Czasem próbuje swoich sił rezygnacja, czasem samotność. Przegrywają, choć doskonale wiesz, że jeszcze wrócą. I przegrają ponownie. Uczucia, te dobre i te toksyczne chowają się za maską, tak lepiej, wygodniej. I bezpieczniej. Demony wracają czasem wieczorami, ale... To ale jest bardzo ważne. Mieszka w nim spokój, determinacja i cholerna siła której zazdroszczę. I uśmiech.

Czy Twoje wiersze to Ty? Dla mnie tak, bo tak je odbieram, choć to może błąd, bo może jest zupełnie inaczej. Za wspólny spacer dziękuję i pewnie wrócę jeszcze nie raz.

Wiesz czego mi tylko brakuje? Pełnego obrazu Ciebie, czyli tego czym zwróciłaś moją uwagę jakiś czas temu. Tego ironicznego spojrzenia które masz spisane w drugiej szufladzie. Może się kiedyś zdecydujesz i wkleimy też tą część Ciebie.

Miłego dnia smile

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
[ Rejestracja | Wejdź ]
Stwórz bezpłatną stronę www za pomocą uCoz