Ostatnio dodane [ proza ]

stajenny. część piąta. [J. P.]
stajenny. część czwarta [J. P.]
stajenny. część trzecia [J. P.]
stajenny. część druga [J. P.]
stajenny. część pierwsza [J. P.]
samotna plaża [J P.]

Ostatnio dodane [ poezja ]

żonglerka [A. S.]
niepokorna [A. S.]
nostalgia [A. S.]
ludzki los [E. J.]
o ponownym znajdowaniu sensu [J. W.]
posłuchaj miły [A. S.]
gumisie [U. P.]
o zwyczajności [S. P.]
cicho sza... [A. S.]
noworoczne szaleństwo [M. K.]
za późno [A. P.]
prośba [I. N.]
gdzie jesteś [M. K.]
twoje oczy [M. K.]
zostałem dziadkiem [J. P.]
uparcie i skrycie [A. S.]
za późno na żal [M. K.]
list [M. K.]
polowanie [M. K.]
czyściec mój [M. K.]
ostatnia decyzja [M. K.]
własny dom [M. K.]
zawiodłeś [M. K.]
prawdziwa [U.P.]
majtki [M. B.]
je suis [M. B.]
samotność [M. F.]
przyspieszam kroku [A. S.]
zakochanie ? [A. S.]
czy już czas [J. W.]


wszystkie dodane ostatnio, a
nie uwzględnione tutaj teksty
dostępne są w archiwum


Warto przeczytać
-
-
-
-
-
-


Dźwiękiem zaplątani

Anna Łotysz
zwierzenia drewnianej róży


Krzysiek Banita Kargól
na śmierć mnie skazano

Krzysiek Banita Kargól
ostatni spacer


więcej zaplątanych w czytane i śpiewane słowa dźwięków pojawi się wkrótce w osobnej zakładce.


Ogółem online: 1
Gości: 1
Użytkowników: 0



Formularz logowania


Witaj, Gość · RSS 2020-01-29, 19:25



Krzysztof "Banita" Kargól
_______________________________________
O miłości i nienawiści. O granicy która je dzieli cienką linią na dwa obce sobie światy. Śmierć, smutek i radość z uśmiechem nieśmiało przez okno patrząca. I ja z pełnym workiem własnych uczuć spisanych w formie listów, myśli,  opowiadań...




opowiadania
________________________________________



Na dobranoc
______________________________
Za oknem ciemno. Tylko uśmiechnięty rogal księżyca odbija się w tysiącach płatków białego śniegu. Miasto kładzie się spać... Pod 12 Waldek czule, choć ze strachem obejmuje żonę. Właśnie się dowiedział, że zostanie tatą, a już stracił nadzieję. I tylko cisza jest świadkiem jego łez które powoli jedna za drugą kapią na kark Magdy. Pod 14 też cicho. Wszyscy czekają na niechcianego gościa. Przyjdzie dzisiaj ze swoim wyszczerzonym uśmiechem i nieodłącznym atrybutem swojej profesji w dłoni. Rodzina siedzi półkolem, wszyscy już się pożegnali. Czekają... Pod 13 Anka przeprasza Romana za karczemną awanturę którą mu zrobiła. Roman, chłop wielki jak zwykle nic nie rozumie, ale potakuje posłusznie. Bardzo kocha Ankę. Pod 16 Wojtek znowu pewnie ogląda mecz obłożony kawałkami wczorajszej pizzy i butelkami po piwie, a na parterze ta dziewczyna, no wiesz... Ta... Brunetka... Blondynka... No wiesz, ta o której nikt nie wie jak ma imię, no wiesz przecież... Nie wiesz? Dziwne... Ona też kładzie się spać wtulając twarz w poduszkę. Sama. A pod 10, no tak, to ja. Siedzę zagryzając lata temu wygasłą fajkę i słucham Koszmarnej Nocy Dżemu. Też zaraz się położę. Najpierw zgaszę lampkę. Dobranoc czytelniku, śpij smacznie.




dane kontaktowe:

Krzysztof Kargól
krzysztof.kargol@op.pl



Stwórz bezpłatną stronę www za pomocą uCoz