Strona autorska Krzysztof "Banita" Kargól - Prozą pisane - Artykuły - myśli nasze zaplątane







Ostatnio dodane [ proza ]

stajenny. część piąta. [J. P.]
stajenny. część czwarta [J. P.]
stajenny. część trzecia [J. P.]
stajenny. część druga [J. P.]
stajenny. część pierwsza [J. P.]
samotna plaża [J P.]

Ostatnio dodane [ poezja ]

żonglerka [A. S.]
niepokorna [A. S.]
nostalgia [A. S.]
ludzki los [E. J.]
o ponownym znajdowaniu sensu [J. W.]
posłuchaj miły [A. S.]
gumisie [U. P.]
o zwyczajności [S. P.]
cicho sza... [A. S.]
noworoczne szaleństwo [M. K.]
za późno [A. P.]
prośba [I. N.]
gdzie jesteś [M. K.]
twoje oczy [M. K.]
zostałem dziadkiem [J. P.]
uparcie i skrycie [A. S.]
za późno na żal [M. K.]
list [M. K.]
polowanie [M. K.]
czyściec mój [M. K.]
ostatnia decyzja [M. K.]
własny dom [M. K.]
zawiodłeś [M. K.]
prawdziwa [U.P.]
majtki [M. B.]
je suis [M. B.]
samotność [M. F.]
przyspieszam kroku [A. S.]
zakochanie ? [A. S.]
czy już czas [J. W.]


wszystkie dodane ostatnio, a
nie uwzględnione tutaj teksty
dostępne są w archiwum


Warto przeczytać
-
-
-
-
-
-


Dźwiękiem zaplątani

Anna Łotysz
zwierzenia drewnianej róży


Krzysiek Banita Kargól
na śmierć mnie skazano

Krzysiek Banita Kargól
ostatni spacer


więcej zaplątanych w czytane i śpiewane słowa dźwięków pojawi się wkrótce w osobnej zakładce.


Ogółem online: 1
Gości: 1
Użytkowników: 0



Formularz logowania


Witaj, Gość · RSS 2017-01-24, 18:12
Główna » Artykuły » Prozą pisane

Strona autorska Krzysztof "Banita" Kargól



Krzysiek Banita Kargól
Czy jestem poetą? Oczywiście, że nie, choć lubię myśleć, że poezja gdzieś tam we mnie zrobiła sobie kiedyś przystanek, a część jej pozostała tworząc taką a nie inną moją własną, prywatną wrażliwość. No i czym jest właściwie ta poezja... Ktoś bliski dla mojej zaplątanej duszy mówi do mnie pisarzu...O tak, to lubię, połechtać własne ego łechtania spragnione. Podobno dzieckiem jestem jak każdy facet w okolicach czterdziestki, podobno dusza we mnie romantyczna przycupnęła zdziwiona. Podobno wszystko to jest prawdą... Prawdą też jest, że uciekam w świat słów lepiąc je ze sobą namiętnie i tworząc obrazy które żyją pod moimi powiekami. Czy w sposób udany? Kiedyś myślałem, że jestem wyjątkowy. Z czasem życie nosek troszkę przytarło i nauczyło pokory... I szeptem na ucho zdradziło jedną ze swoich prawd - "Wyjątkowy jest każdy człowiek, nie tylko ty."


Prozą pisane
...czyli mówiąc krótko opowiadania.

Poezją pisane
... czyli w większości teksty piosenek będące dla mnie pamiętnikiem wspomnień i obrazów malowanych słowami.

Myśli moje zaplątane
...czyli wspomnienia i przemyślenia faceta po czterdziestce

majaczony
_____________________________________________
jest pusto...
tak bywa o trzeciej nad ranem.
nawet czajnik gwiżdże inaczej, jakoś cicho,
nieśmiało. czyżby był niewyspany?

czyżbym ja czas pomylił?
niestosowną porą obudził
szepty, pragnienia
w zapomnianych słowach.

a może wszystko bajką,
snem się tylko jawi.
bo i skąd ty tutaj w Krakowie...
o trzeciej nad ranem.

sen więc to?
jawa? nie. tylko marzenie
o trzeciej nad ranem.
słowem,

majaczenie.

Wszystkie znajdujące się na stronie teksty stanowią wyłączną własność autora i nie mogą być wykorzystywane i powielane bez jego zgody. ( Dz. U. 1994 nr 24 poz 83 z póź zm )

kontakt:
krzysztof.kargol@op.pl
Kategoria: Prozą pisane | Dodał: Banita (2013-03-22)
Wyświetleń: 1420 | Komentarze: 10 | Rating: 4.2/5
Liczba wszystkich komentarzy: 10
10  
Podziwiam facetów, którzy piszą wiersze. U kobiet jest to naturalne, po prostu z racji płci jesteśmy wrażliwsze od mężczyzn. Ale piszący facet to...dla mnie coś niespotykanego, unikat, oryginał. Niektórzy sądzą, ze poezja jest dla słabych, przewrażliwionych, nienadających się do tego świata. Coś w tym jest. A jednak lubię.

9  
Twój wiersz przypomina mi SDM... trzecia nad ranem, a sen nie chce przyjść...

7  
Nie ma to jak posłuchać Cię o 1 w nocy...

8  
To Ci się nudzić musiało strasznie :P

6  
To czajnik śnił?  I niepokorny zagwizdał?

4  
Pięknie napisałeś o sobie, o swojej pokorze, której mnie brak, choć dobiegam pięćdziesiątki, wiesz myślę, że, wbrew temu co piszesz jesteś poetą, bo czyż trzeba nazywać sie Norwid, Kochanowski, Staff, aby zasłużyć na to miano? otóż nie poetę tworzy wrażliwość, empatia i widzenie świata inaczej niż inni. Leśmian powiedział, że poecie potrzebni sa pochlebcy, a nie krytycy i ja sie z tym zgadzam, jesteśmy zbyt wrażliwi na krytykę, zbyt pyszni, by ją przyjmować; jeszcze jedno powiedzenie [nie pamiętam gdzie to przeczytałam] Skromność jest przywilejem poetów, a pycha-obowiązkiem; coś w tym jest, nie sądzisz. Witam Cię u Ciebie i pozdrawiam

5  
Dziękuję Ci za ten wpis, moje ego zostało mile połechtane i śmieje się teraz całym szerokim pyszczydłem:) Pewnie masz rację, kiedyś Wiecznie Stęskniona Ania zrobiła mi "wykład" na temat poezji, mówiła podobnie do Ciebie... A ja... Życie uczy pokory, nie tylko w pisaniu, także w patrzeniu na samego siebie. Może dlatego nigdy nie nazwę siebie poetą:) Po sam kres dni moich będę Banitą, samozwańczym wierszokletą słów:)

2  
Krzychu, przesłuchałem całkiem niedawno większość (a może wszystkie piosenki). Wiesz, chciałbym je zabierać ze sobą, gdziekolwiek jestem. Podobają mi się bardzo. Gdyby była jakaś możliwość dostania ich na własność, to ja poproszę smile

3  
Dopiero teraz zauważyłem:) Jak chcesz, na własność możesz dostać:) Ania już ma:)

1  
Lubię się tu zakradać nocną porą i słuchać... i czytać ... poznawać ... ciekawskie stworzenie ze mnie i tyle . Pozdrawiam i dziękuję ... wiesz, za całokształt smile Ale żeby nie zabrzmiało zbyt poważnie, bo to nie mój styl,wychodzę zawsze tak eek shock i za to tez dzięki !

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
[ Rejestracja | Wejdź ]
Stwórz bezpłatną stronę www za pomocą uCoz