Czapka niewidka - Sari - Artykuły - myśli nasze zaplątane







Ostatnio dodane [ proza ]

stajenny. część piąta. [J. P.]
stajenny. część czwarta [J. P.]
stajenny. część trzecia [J. P.]
stajenny. część druga [J. P.]
stajenny. część pierwsza [J. P.]
samotna plaża [J P.]

Ostatnio dodane [ poezja ]

żonglerka [A. S.]
niepokorna [A. S.]
nostalgia [A. S.]
ludzki los [E. J.]
o ponownym znajdowaniu sensu [J. W.]
posłuchaj miły [A. S.]
gumisie [U. P.]
o zwyczajności [S. P.]
cicho sza... [A. S.]
noworoczne szaleństwo [M. K.]
za późno [A. P.]
prośba [I. N.]
gdzie jesteś [M. K.]
twoje oczy [M. K.]
zostałem dziadkiem [J. P.]
uparcie i skrycie [A. S.]
za późno na żal [M. K.]
list [M. K.]
polowanie [M. K.]
czyściec mój [M. K.]
ostatnia decyzja [M. K.]
własny dom [M. K.]
zawiodłeś [M. K.]
prawdziwa [U.P.]
majtki [M. B.]
je suis [M. B.]
samotność [M. F.]
przyspieszam kroku [A. S.]
zakochanie ? [A. S.]
czy już czas [J. W.]


wszystkie dodane ostatnio, a
nie uwzględnione tutaj teksty
dostępne są w archiwum


Warto przeczytać
-
-
-
-
-
-


Dźwiękiem zaplątani

Anna Łotysz
zwierzenia drewnianej róży


Krzysiek Banita Kargól
na śmierć mnie skazano

Krzysiek Banita Kargól
ostatni spacer


więcej zaplątanych w czytane i śpiewane słowa dźwięków pojawi się wkrótce w osobnej zakładce.


Ogółem online: 1
Gości: 1
Użytkowników: 0



Formularz logowania


Witaj, Gość · RSS 2017-03-27, 13:40
Główna » Artykuły » Sari

Czapka niewidka



Anna Sari...
_______________________________________
... ze swoim ironicznym postrzeganiem rzeczywistości i otaczającego nas świata... Patrząca na wszystko tak jak robić to potrafi tylko Ona, łącząc w sobie w jedno humor, melancholię i chwilę zadumy... Zakochana w wielokropkach... i niedopowiedzeniach...


czapka niewidka

Kiedy duszę mrok gęsty spowija 
a sępy przeszłości 
teraźniejszość na sztuki 
znów szarpią 
zakładam ją po cichutku 
jak szarak na miedzy istnienia
przycupnięta drżę 
dłoni ciepła łaknąc 
niczym biedak chleba 
czekam niewidzialna 
wtedy silna nie jestem 
na nić łzy nawlekam 
łkanie uwalniam bezgłośne 
szlochem zamykam 
chwilę załamania 
patrząc w lustrzane oczy 
zła na własne ja
dołek uśmiechem zasypuję 
głowę podnoszę 
czapkę w kieszeń upycham 
po kryjomu jak złodziej...


Powyższy tekst stanowi wyłączną własność autora i nie może być wykorzystywany i powielany bez jego zgody. ( Dz. U. 1994 nr 24 poz 83 z póź zm )
Kategoria: Sari | Dodał: Sari (2013-12-05)
Wyświetleń: 411 | Komentarze: 5 | Rating: 3.0/2
Liczba wszystkich komentarzy: 5
5  
Czasem też chciałbym mieć taką czapkę niewidkę. Skryć się razem ze swoimi problemami, smutkiem. Ale najważniejsze jest mieć osobę, która z tych smutków wyprowadzi. Pozdrawiam!

4  
Wcale nie wydaje mi się,że jesteś takim szarakiem. Sądzę, że nawet odważnie bierzesz za rogi rzeczywistość.

3  
Aniu. Oddałaś prawdę. Zawirowania w tej materii nie są mi obce. Dobrze,ze ją wypisaną wykrzyczałaś.

2  
Małgoś już troszkę mnie poznałaś ... Jakoś takie chwile jak te zdarzają się bardzo rzadko ... Na szczęście :):):) A tak to pyszczydło wyszczerzone na maksa :):) Samodzielność ma swoje plusy smile Nie cierpię określenia samotność ... z bezradnością mi się tylko kojarzy a ja wierz mi bezradna nie jestem :):):) Więc prę do przodu z uśmiechem i dobrze mi z tym ... Owszem czasami zatęsknię  tak normalnie nie fobistycznie jakoś ... więc jest ok :):):)

1  
Wzruszyłam się czytając twój wiersz Anuś. Lubię te twoje nostalgiczne teksty. Bardzo je lubię. A ten wiersz jest wyjątkowy.
Czytając tak mi przyszło do głowy, że to czasami i dobrze tak skryć się na moment pod czymkolwiek, chociażby pod czapką niewidką i spojrzeć na wszystko z dystansem. Tak sobie w ciszy posiedzieć, byleby lęk temu odosobnieniu nie towarzyszył. Strach przed samotnością.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
[ Rejestracja | Wejdź ]
Stwórz bezpłatną stronę www za pomocą uCoz