Ostatnio dodane [ proza ]

stajenny. część piąta. [J. P.]
stajenny. część czwarta [J. P.]
stajenny. część trzecia [J. P.]
stajenny. część druga [J. P.]
stajenny. część pierwsza [J. P.]
samotna plaża [J P.]

Ostatnio dodane [ poezja ]

żonglerka [A. S.]
niepokorna [A. S.]
nostalgia [A. S.]
ludzki los [E. J.]
o ponownym znajdowaniu sensu [J. W.]
posłuchaj miły [A. S.]
gumisie [U. P.]
o zwyczajności [S. P.]
cicho sza... [A. S.]
noworoczne szaleństwo [M. K.]
za późno [A. P.]
prośba [I. N.]
gdzie jesteś [M. K.]
twoje oczy [M. K.]
zostałem dziadkiem [J. P.]
uparcie i skrycie [A. S.]
za późno na żal [M. K.]
list [M. K.]
polowanie [M. K.]
czyściec mój [M. K.]
ostatnia decyzja [M. K.]
własny dom [M. K.]
zawiodłeś [M. K.]
prawdziwa [U.P.]
majtki [M. B.]
je suis [M. B.]
samotność [M. F.]
przyspieszam kroku [A. S.]
zakochanie ? [A. S.]
czy już czas [J. W.]


wszystkie dodane ostatnio, a
nie uwzględnione tutaj teksty
dostępne są w archiwum


Warto przeczytać
-
-
-
-
-
-


Dźwiękiem zaplątani

Anna Łotysz
zwierzenia drewnianej róży


Krzysiek Banita Kargól
na śmierć mnie skazano

Krzysiek Banita Kargól
ostatni spacer


więcej zaplątanych w czytane i śpiewane słowa dźwięków pojawi się wkrótce w osobnej zakładce.


Ogółem online: 1
Gości: 1
Użytkowników: 0



Formularz logowania


Witaj, Gość · RSS 2017-12-16, 19:31
Główna » Artykuły » Ulcia Pilarz

wspomnienie


_______________________________________
Choć nie spod samiuśkich Tater, to jednak góralka... W słowach, myślach, zapatrywaniu się na otaczającą rzeczywistość, zarówno tę codzienną, jak i tę zdarzającą się od święta. Jak sama osobie mówi, pisze o rzeczach wszystkich i niektórych innych.





wspomnienie

poniedziałek
do roboty
wstaje świtem
'trupio bladym

ledwo zdążył
na autobus
jest zziajany
mokry słaby

nie ogląda
się za siebie
w wolnej chwili
wspomni wczoraj

słońce piasek
fajną laskę
wolne ma dziś
tylko ona



Powyższy tekst stanowi wyłączną własność autora i nie może być wykorzystywany i powielany bez jego zgody. ( Dz. U. 1994 nr 24 poz 83 z póź zm )
Kategoria: Ulcia Pilarz | Dodał: orszulinka (2014-02-06)
Wyświetleń: 254 | Komentarze: 4 | Rating: 0.0/0
Liczba wszystkich komentarzy: 4
4  
Heh... Też nie lubię poniedziałków... Niedziela wieczorem też mi nastroju nie poprawia. W poniedziałki faktycznie człek czasami zziajany pędzi na łeb, na szyję. Miło wtedy pomyśleć, że jeszcze wczoraj o tej porze... A później... No nic, oby do końca tygodnia.

Aaaa "trupi świt" bardzo mi się podoba. Idealnie opisuje widok "zombiaków" (w tym też zapewne i mnie) w poniedziałkowy wczesny poranek...

2  
ha! Znam film raczej ze słyszenia. Piszą nie kieruję się tym co właśnie jest mi znajome, raczej doświadczeniem albo spostrzeżeniem. Nie lubie poniedziałku...chociaz nie, najbardziej ie lubię niedzieli, bo po niej następuje poniedziałek. ostatnio trochę polubiłam ten dzień, zw względu na serial fr. "Profilage".

1  
Pierwsza strofka według mnie najlepsza. I ten świt "trupio blady". Jak to dobrze jest mieć w poniedziałki wolne. Zazwyczaj są to najgorsze dni w tygodni. Nie wiem czemu...ja mam wtedy wolne wink zauważyłem, że piszesz o takich przyjemnych, codziennych tematach. Nie tylko o miłości, o której pisze co trzeci...Ładnie. Dobrego dnia!

3  
Dzięki za opinię, czy ładnie, to akurat, na dzień dzisiejszy(pleonazm) nie wiem. Kiedy dorosnę(tzn. moja wiedza poetyczna) na pewno poprawię. Taka sobie rymowaneczka, nad którą warto jeszcze popracować.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
[ Rejestracja | Wejdź ]
Stwórz bezpłatną stronę www za pomocą uCoz