Ostatnio dodane [ proza ]

stajenny. część piąta. [J. P.]
stajenny. część czwarta [J. P.]
stajenny. część trzecia [J. P.]
stajenny. część druga [J. P.]
stajenny. część pierwsza [J. P.]
samotna plaża [J P.]

Ostatnio dodane [ poezja ]

żonglerka [A. S.]
niepokorna [A. S.]
nostalgia [A. S.]
ludzki los [E. J.]
o ponownym znajdowaniu sensu [J. W.]
posłuchaj miły [A. S.]
gumisie [U. P.]
o zwyczajności [S. P.]
cicho sza... [A. S.]
noworoczne szaleństwo [M. K.]
za późno [A. P.]
prośba [I. N.]
gdzie jesteś [M. K.]
twoje oczy [M. K.]
zostałem dziadkiem [J. P.]
uparcie i skrycie [A. S.]
za późno na żal [M. K.]
list [M. K.]
polowanie [M. K.]
czyściec mój [M. K.]
ostatnia decyzja [M. K.]
własny dom [M. K.]
zawiodłeś [M. K.]
prawdziwa [U.P.]
majtki [M. B.]
je suis [M. B.]
samotność [M. F.]
przyspieszam kroku [A. S.]
zakochanie ? [A. S.]
czy już czas [J. W.]


wszystkie dodane ostatnio, a
nie uwzględnione tutaj teksty
dostępne są w archiwum


Warto przeczytać
-
-
-
-
-
-


Dźwiękiem zaplątani

Anna Łotysz
zwierzenia drewnianej róży


Krzysiek Banita Kargól
na śmierć mnie skazano

Krzysiek Banita Kargól
ostatni spacer


więcej zaplątanych w czytane i śpiewane słowa dźwięków pojawi się wkrótce w osobnej zakładce.


Ogółem online: 1
Gości: 1
Użytkowników: 0



Formularz logowania


Witaj, Gość · RSS 2018-11-20, 00:50
Główna » Artykuły » Poezją pisane

Wspomnienie - plebania


_______________________________________
To ja. Kobieta, matka, kochanka. Nazbyt emocjonalna na dzisiejsze czasy. Amatorsko piszę, maluję, gram na gitarze i śpiewam. Zawodowo - opieka paliatywna w Hospicjum.



Wspomnienie - plebania

szła tak szybko przed siebie pod wiatr
z zaciśniętymi kurczowo pięściami
rwący ból powykrzywiał jej twarz
łzy zastygły pod powiekami

tam gdzieś za nią został stary dom
a w nim strych i maleńkie to okno
przez nie świt wpadał jak ciężki grom
dzieląc przeszłość na ziemską i boską

w nim firana i pająk ten łotr
co wił sieć kradnąc kształt z materiału
małe ciało ciśnięte w jej  kąt
cicho mała nie będzie bolało

pająk wdarł się w jej myśli i szept
krzyk uwięził w swej pajęczej sieci
jego lepkość i słów stęchłych dźwięk
nie płacz mała ja tak kocham dzieci

szła przed siebie tak szybko pod wiatr
z zaciśniętymi kurczowo pięściami
rwący ból powykrzywiał jej twarz
łzy spod powiek płynęły strugami

tam gdzieś za nią został stary dom
a w nim strych z tym omszałym oknem
z nieba nie spadł na nikogo grom
tutaj wszystko co żyje jest boskie



Powyższy tekst stanowi wyłączną własność autora i nie może być wykorzystywany i powielany bez jego zgody. ( Dz. U. 1994 nr 24 poz 83 z póź zm )
Kategoria: Poezją pisane | Dodał: Maargo (2013-07-12)
Wyświetleń: 284 | Komentarze: 3 | Rating: 2.0/1
Liczba wszystkich komentarzy: 3
0 Spam
3 Iguś  
O my days!
Wymowa tego wiersza jest przerazajaco mocna/ I prerazajaco dobitna/ wiesz jak miec wplyw na czytelnika!

0 Spam
2 Maargo  
To miłe Krzychu. Jak już podkreślałam, twoje" ciarki "są dla mnie bezcenne, oznaczają ni mniej ni więcej to, że w forma w jakiej uzewnętrzniam uczucia i opisuje tematykę, która mnie boli, jest dobra. smile

0 Spam
1 Banita  
Znowu z cyklu "czarnego"... Wiesz co, nie będę nic pisał, czasami to potrzebne nie jest, choć temat Twojego wiersza dyskusji wart. Tylko dyskusje wiele nie zmieniają, może tylko poprawiają samopoczucie, uspokajają sumienie. Dziewczyno, ciarki miałem jak czytałem tą plebanię...

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
[ Rejestracja | Wejdź ]
Stwórz bezpłatną stronę www za pomocą uCoz