Ostatnio dodane [ proza ]

stajenny. część piąta. [J. P.]
stajenny. część czwarta [J. P.]
stajenny. część trzecia [J. P.]
stajenny. część druga [J. P.]
stajenny. część pierwsza [J. P.]
samotna plaża [J P.]

Ostatnio dodane [ poezja ]

żonglerka [A. S.]
niepokorna [A. S.]
nostalgia [A. S.]
ludzki los [E. J.]
o ponownym znajdowaniu sensu [J. W.]
posłuchaj miły [A. S.]
gumisie [U. P.]
o zwyczajności [S. P.]
cicho sza... [A. S.]
noworoczne szaleństwo [M. K.]
za późno [A. P.]
prośba [I. N.]
gdzie jesteś [M. K.]
twoje oczy [M. K.]
zostałem dziadkiem [J. P.]
uparcie i skrycie [A. S.]
za późno na żal [M. K.]
list [M. K.]
polowanie [M. K.]
czyściec mój [M. K.]
ostatnia decyzja [M. K.]
własny dom [M. K.]
zawiodłeś [M. K.]
prawdziwa [U.P.]
majtki [M. B.]
je suis [M. B.]
samotność [M. F.]
przyspieszam kroku [A. S.]
zakochanie ? [A. S.]
czy już czas [J. W.]


wszystkie dodane ostatnio, a
nie uwzględnione tutaj teksty
dostępne są w archiwum


Warto przeczytać
-
-
-
-
-
-


Dźwiękiem zaplątani

Anna Łotysz
zwierzenia drewnianej róży


Krzysiek Banita Kargól
na śmierć mnie skazano

Krzysiek Banita Kargól
ostatni spacer


więcej zaplątanych w czytane i śpiewane słowa dźwięków pojawi się wkrótce w osobnej zakładce.


Ogółem online: 1
Gości: 1
Użytkowników: 0



Formularz logowania


Witaj, Gość · RSS 2017-04-23, 20:40
Główna » Artykuły » Monika Konwerska

Dziecinstwo...


_______________________________________
Nie znam się na poezji (dopiero się uczę). Piszę sercem... Poezją zaraził mnie mój tata, a miłość do czytania odziedziczyłam po mamie. Kocham fotografować świat, rysować i słuchać skrzypiec... Jestem mamą trójki dzieci. Mieszkam w Liverpoolu




dzieciństwo...

Gdzie złoty kłos chabrem przybrany
w sąsiedztwie maków i bratków
składa szelestem słońcu ukłony
i stogi słomiane górują na polu.

Gdzie słychać ciężkie uderzenia cepów,
świszczący dźwięk ostrzenia kosy,
śmiech dzieci po rżysku biegających
i pianie dumnego koguta o świcie.

Gdzie wiatr beztroski radośnie tańczy 
z pachnącą pościelą bielą lśniącą,
jabłoń ku niebu wyciąga ręce
a grusza ramiona opuszcza ku ziemi...

Tam gospodarstwo dobrze mi znane,
wśród kolorowych pól położone,
gdzie gdy skupiony staniesz w ciszy
śmiech dziadka i babci usłyszysz

Tam wśród kur, krów, koni,
gniazd jaskółek i słowika śpiewu
moje cudowne dzieciństwo pozostało
zaklęte w mury dziadkowego domu.


Powyższy tekst stanowi wyłączną własność autora i nie może być wykorzystywany i powielany bez jego zgody. ( Dz. U. 1994 nr 24 poz 83 z póź zm )
Kategoria: Monika Konwerska | Dodał: maya76 (2014-01-27) | Autor: Monika E
Wyświetleń: 263 | Komentarze: 1 | Rating: 0.0/0
Liczba wszystkich komentarzy: 1
1  
Rżysko i oczywiście konie. Pamiętam również taki obrazek z mojego dzieciństwa. Jak śpiewa się -( nie znam autora tekstu) w piosence : Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma...

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
[ Rejestracja | Wejdź ]
Stwórz bezpłatną stronę www za pomocą uCoz