Ostatnio dodane [ proza ]

stajenny. część piąta. [J. P.]
stajenny. część czwarta [J. P.]
stajenny. część trzecia [J. P.]
stajenny. część druga [J. P.]
stajenny. część pierwsza [J. P.]
samotna plaża [J P.]

Ostatnio dodane [ poezja ]

żonglerka [A. S.]
niepokorna [A. S.]
nostalgia [A. S.]
ludzki los [E. J.]
o ponownym znajdowaniu sensu [J. W.]
posłuchaj miły [A. S.]
gumisie [U. P.]
o zwyczajności [S. P.]
cicho sza... [A. S.]
noworoczne szaleństwo [M. K.]
za późno [A. P.]
prośba [I. N.]
gdzie jesteś [M. K.]
twoje oczy [M. K.]
zostałem dziadkiem [J. P.]
uparcie i skrycie [A. S.]
za późno na żal [M. K.]
list [M. K.]
polowanie [M. K.]
czyściec mój [M. K.]
ostatnia decyzja [M. K.]
własny dom [M. K.]
zawiodłeś [M. K.]
prawdziwa [U.P.]
majtki [M. B.]
je suis [M. B.]
samotność [M. F.]
przyspieszam kroku [A. S.]
zakochanie ? [A. S.]
czy już czas [J. W.]


wszystkie dodane ostatnio, a
nie uwzględnione tutaj teksty
dostępne są w archiwum


Warto przeczytać
-
-
-
-
-
-


Dźwiękiem zaplątani

Anna Łotysz
zwierzenia drewnianej róży


Krzysiek Banita Kargól
na śmierć mnie skazano

Krzysiek Banita Kargól
ostatni spacer


więcej zaplątanych w czytane i śpiewane słowa dźwięków pojawi się wkrótce w osobnej zakładce.


Ogółem online: 1
Gości: 1
Użytkowników: 0



Formularz logowania


Witaj, Gość · RSS 2017-12-16, 19:45
Główna » Artykuły » Jerzy Pietruszczak

Kolka


_______________________________________
Jego pasją są konie... Odważny, wysportowany, chwilami bardzo samotny. Pracuje okazyjnie jako stajenny w stadninie córki. Pomaga, wykonuje drobne naprawy. W wolnych chwilach dużo czyta i, jak sam mówi, "próbuje pisać". Oceńcie sami.




kolka

Dniało.
Dojmujące zimno wdzierało się przez futryny okien do wnętrza stajni.
Nie zapalał światła. W półmroku ledwo było widać konie w boksach.
Rutynowo skierował się do nagromadzonych bel słomy. Załadował trzy z nich na taczkę.
 - Gdzie jest nóż?
Obłędne szukanie po bloczkach cementu. Jest. Zgrabiałe palce napotkały sznurki, chociaż trudno było je dostrzec.
Teraz porcjowanie. Odsunął rygle. Miarowo roztrzepał wiązki słomy na całą szerokość boksu.
Koń Derek leżał na wczorajszej słomie.
 - Co jest?
Zawołał drugiego stajennego.
 -To kolka. Koń ma kolkę. Panie Jurku, pojadę do apteki kupić lekarstwa.
Zrobię mu później zastrzyk. Proszę go wyprowadzić na paddock. Niech
chodzi w kółeczko.
Derek z oporami dał się wyprowadzić. Pozostałe konie zarżały.
Derek wyszarpnął linkę kantara i zbliżył się do drzwi stajni.
Nie chciał się ruszyć z miejsca. Na próżno stajenny pieszczotliwie go
przywoływał. Koń, trzymany za kantar, raz szedł posłusznie, raz przystawał przy drzwiach stajni.
Zimowe błocko oblepiało adidasy stajennego. 
-I jeszcze po kółeczku kochany. Chodź. Tym razem koń szedł posłusznie.


Powyższy tekst stanowi wyłączną własność autora i nie może być wykorzystywany i powielany bez jego zgody. ( Dz. U. 1994 nr 24 poz 83 z póź zm )
Kategoria: Jerzy Pietruszczak | Dodał: szalonykon (2013-11-27)
Wyświetleń: 318 | Komentarze: 4 | Rating: 0.0/0
Liczba wszystkich komentarzy: 4
3  
We wzruszający sposób ukazujesz więź człowieka ze zwierzęciem...Mój pies ostatnio niedomagał, chodził z trudem, trzeba było iść do weterynarza...serce mi się ściskało, gdy zwierzę patrzyło na mnie błagalnie, ale powiedziałam"musimy iść"i posłusznie szedł...Nasi czworonożni przyjaciele potrzebują od nas poczucia bezpieczeństwa, łagodnego a zarazem stanowczego traktowania.
Pozdrawiam serdecznie:)

4  
Aniu. Koń cierpi w milczeniu. Przeważnie tylko oko dobrego opiekuna odkryje jego chorobę.

1  
Kocham konie. I ten utwór tez pokocham. Pięknie pokazana miłość człowieka do zwierzęcia, dbanie o niego, przejmowanie się jego losem.To po prostu piękne. Pozdrawiam Pana serdecznie@

2  
1. orszulinko. Proszę Cię - nie pisz do mnie przez pan. Panem i to z dużej litery są dla mnie konie. Nasze konie. Córeczka jest właścicielką stajni. Gdy jest mi źle i mam dość ludzi, właśnie tam uciekam. Bardzo Ci dziękuję za komentarz.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
[ Rejestracja | Wejdź ]
Stwórz bezpłatną stronę www za pomocą uCoz