Ostatnio dodane [ proza ]

stajenny. część piąta. [J. P.]
stajenny. część czwarta [J. P.]
stajenny. część trzecia [J. P.]
stajenny. część druga [J. P.]
stajenny. część pierwsza [J. P.]
samotna plaża [J P.]

Ostatnio dodane [ poezja ]

żonglerka [A. S.]
niepokorna [A. S.]
nostalgia [A. S.]
ludzki los [E. J.]
o ponownym znajdowaniu sensu [J. W.]
posłuchaj miły [A. S.]
gumisie [U. P.]
o zwyczajności [S. P.]
cicho sza... [A. S.]
noworoczne szaleństwo [M. K.]
za późno [A. P.]
prośba [I. N.]
gdzie jesteś [M. K.]
twoje oczy [M. K.]
zostałem dziadkiem [J. P.]
uparcie i skrycie [A. S.]
za późno na żal [M. K.]
list [M. K.]
polowanie [M. K.]
czyściec mój [M. K.]
ostatnia decyzja [M. K.]
własny dom [M. K.]
zawiodłeś [M. K.]
prawdziwa [U.P.]
majtki [M. B.]
je suis [M. B.]
samotność [M. F.]
przyspieszam kroku [A. S.]
zakochanie ? [A. S.]
czy już czas [J. W.]


wszystkie dodane ostatnio, a
nie uwzględnione tutaj teksty
dostępne są w archiwum


Warto przeczytać
-
-
-
-
-
-


Dźwiękiem zaplątani

Anna Łotysz
zwierzenia drewnianej róży


Krzysiek Banita Kargól
na śmierć mnie skazano

Krzysiek Banita Kargól
ostatni spacer


więcej zaplątanych w czytane i śpiewane słowa dźwięków pojawi się wkrótce w osobnej zakładce.


Ogółem online: 1
Gości: 1
Użytkowników: 0



Formularz logowania


Witaj, Gość · RSS 2018-12-13, 03:05
Główna » Artykuły » Ewa Janus

Nius


_______________________________________
Na zaplątaną stronę przyszła pewnego dnia zostawiając nam w prezencie wiersz. Pełen uczuć i emocji obraz jaki namalowała pod powiekami, choć był Jej własny, to prawie każdy mógł się podpisać pod wersami które kiedyś zapisała. Zgodziła się zamieszkać razem z nami, więc przygotowaliśmy pokoik dla Niej i Jej wierszy które są po prostu obrazem. Obrazem świata, codzienności, rzeczywistości która nas otacza...



nius

weszliśmy z wielkim hukiem w nowe tysiąclecie
wież walących się w gruzy, z głodem w trzecim świecie.
Z Dżihadem w imię Allacha, walk w imię mamony,
ze śmiercią, którą kamera ujmie z każdej strony.

Aparat błyśnie fleszem, lampą ktoś poświeci
w nieruchome źrenice nieruchomych dzieci.
Byle nic nie pominąć, nie skadrować krzywo,
przekazać profesjonalnie relację na żywo.

Z miejsca katastrofy, ruin i rozpaczy,
którą nasz świat bezpieczny będzie mógł zobaczyć
w HD telewizorze, w niusach, w internecie,
albo obejrzeć fotki w porannej gazecie.

Wszak ciekawe ujęcie, zoom i oryginalność
podwoją zysk, nakład, zwiększą oglądalność
i zaspokoją gusta tych obywateli
wolnego świata, którzy lubią ze swoich foteli
w ciepłych bamboszach, popijając piwo
oglądać wojenny serial puszczany na żywo.

A gdy przykra świadomość ich trochę uwiera,
że tam się cierpi naprawdę i on lajn umiera,
wciskają złoty guzik na srebrnym pilocie
włączając "bitwę na głosy" pstryk
i po kłopocie.



Powyższy tekst stanowi wyłączną własność autora i nie może być wykorzystywany i powielany bez jego zgody. ( Dz. U. 1994 nr 24 poz 83 z póź zm )
Kategoria: Ewa Janus | Dodał: Eli (2013-07-18) | Autor: Ewa Janus E W
Wyświetleń: 276 | Komentarze: 4 | Rating: 0.0/0
Liczba wszystkich komentarzy: 4
0 Spam
4 Eli  
Krzysztofie, co do rytmu to chyba miałeś rację, ale wymieniłam "i" na przecinek i chyba jest lepiej. Dzięki za poczytanie i zostawienie kilku słów, pozdrawiam

0 Spam
3 Maargo  
Fantastyczny tekst dla rapera ! Sama go sobie prawie odśpiewałam czytając, chociaż faktycznie ostatnia zwrotka delikatnie zgubiła rytm.
Tematyka jak najbardziej współczesna. No cóż, żyjemy właśnie tak - płytko - byle jak najdalej od dzisiejszych problemów świata.
Bardzo mi się podoba.

0 Spam
2 Vragoo  
Po pierwsze witam i dziękuję za odwiedziny u mnie. Po drugie - podoba mi się Twój wiersz. Lubie ego typu pisanie, mimo, że sam tematykę mam zupełnie inną. Czuć w wierszu współczesność i urazę do współczesnego świata (przynajmniej ja tak odbieram). To prawda, natłok informacji, niekoniecznie przyjemnych, jest ogromny. Ale czyż czasem nie pragniemy się od nich oderwać? Pozdrawiam

0 Spam
1 Banita  
Zaznaczam jak zwykle, że na arkanach techniki pisania się nie znam, więc słów moich jako krytyki ( tej fachowej ) odbierać nie można:) Bo o technikę zahaczając chcę tylko powiedzieć, że w przedostatniej zwrotce gdzieś gubię rytm i płynność czytania która wciąga od samego początku...

Ale ważniejszy jest dla mnie sam tekst, przekaz jaki płynie z tych słów, a wszystko ubrałaś wręcz w sposób dziennikarski ( co mi się więcej niż podoba zważywszy na tematykę wiersza ). W świecie w którym żyjemy tak właśnie jest jak piszesz. Śmierć, tragedia potrafi być wiadomością dnia którą zarejestrujemy gdzieś kątem oka, zaraz zapominając o niej wciskając ten magiczny przycisk. Czasami żałuję, że ja nie mam takiego wewnętrznego oprogramowania i takiego właśnie pilota:)

Bardzo lubię taki styl pisania, jaki Ty nam dajesz w prezencie:)

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
[ Rejestracja | Wejdź ]
Stwórz bezpłatną stronę www za pomocą uCoz